Suchość pochwy

Suchość pochwy uchodzi za jeden z objawów jej zaniku (atrofii). To zjawisko występuje u wielu kobiet, które przechodzą menopauzę, ale zaledwie co czwarta z nich szuka pomocy u specjalisty.

Te dolegliwości rzutują negatywnie na życie seksualne i utrudniają normalne funkcjonowanie. Na szczęście współczesna medycyna zna sposoby, które pozwalają zaradzić tym nieprzyjemnym objawom. Jeśli leczenie nie zostanie podjęte stosunkowo szybko, atrofia pochwy może przerodzić się w utrwalony ból.

Przyczyną suchości waginy jest spadek stężenia estrogenów, z którym mamy do czynienia podczas menopauzy. Przeprowadzone badania wskazują, że poziom tych hormonów płciowych zmniejsza się 10-krotnie. Zmiany, które dokonują się w organizmie, zmniejszają wytwarzanie wydzieliny. Estrogeny oddziałują na pochwę wielokierunkowo.

Udowodniono, iż żeńskie hormony płciowe mają wpływ na:

1) wydzielanie płynu pochwowego wskutek zwiększenia przepływu krwi przez sploty naczyniowe,

2) utrzymanie elastyczności pochwy,

3) wzrost wilgotności pochwy podczas pobudzenia seksualnego,

4) produkcję glikogenu, który pod wpłytwem bakterii kwasu mlekowego ulega kaskadzie przemian.

W rezultacie powstaje kwas mlekowy, który chroni waginę przed zakażeniami. Na rynku można znaleźć liczne środki, które łagodzą objawy towarzyszące menopauzie. Wśród preparatów, które nawilżają pochwę wymienia się:

1) lubrykanty, które nadają poślizg podczas stosunku,

2) nawilżające żele dopochwowe, stosowane kilka razy w tygodniu, zapewniają długotrwałe nawilżenie.

W przypadku nasilonej atrofii pochwy lekarz przepisuje preparaty na bazie żeńskich hormonów płciowych.